Kolejna polska modelka w dokumentach Epsteina. "Przerażające"
W najnowszej transzy dokumentów ze sprawy Epsteina, opublikowanych w zeszłym tygodniu przez amerykański Departament Sprawiedliwości, pojawiło się nazwisko Sandry Kubickiej, znanej polskiej modelki, o którą Epstein pytał w mailu z 2015 r.
W wiadomości wysłanej do szefowej agencji Next Model Management pada pytanie, czy Kubicka należy do jej podopiecznych, z komentarzem, że Epstein widział ją w Miami i uważa za "bardzo ładną".
Nie ma dowodów na żadną dalszą korespondencję ani kontakt między modelką a Epsteinem – to jedyne pojawienie się jej nazwiska w aktach.
Kubicka: To przerażające, że miał mnie na oku
Sandra Kubicka w rozmowie z Wirtualną Polską mocno odcięła się od sprawy, podkreślając, że nigdy nie znała Jeffreya Epsteina i go nie spotkała. Jak dodała, sama świadomość, że ktoś taki mógł ją obserwować i potencjalnie skierować na nią uwagę, jest dla niej "przerażająca i obrzydliwa". Zaznaczyła, że dopiero dzięki mediom poznała skalę jego przestępczej działalności.
3 mln stron dokumentów, 180 tys. zdjęć i 2 tys. nagrań wideo dotyczących zmarłego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina zostały opublikowane przez amerykański Departament Sprawiedliwości w piątek (30 stycznia). To największy zbiór dokumentów udostępniony przez rząd USA od czasu, gdy w zeszłym roku nakazano ich ujawnienie.
Wiele fragmentów tych materiałów nie było wcześniej wykorzystywanych w postępowaniach sądowych, a część nazwisk pojawia się jedynie w kontekście luźnych zapytań e-mailowych – podobnie jak w przypadku Kubickiej.
Korespondencja Epsteina z polską modelką. "Czy byłem nagi?"
To nie pierwsza polska modelka w aktach Epsteina. Wcześniej wyszła na jaw jego korespondencja z Marianą Idźkowską. Ich kontakty zarówno przez Internet, jak i osobiste, trwały w latach 2014-2015. Modelka miała wówczas 28-29 lat.